sobota, 26 lutego 2011

Gortat zadziwia!

Marcin Gortat znów wszedł z ławki rezerwowych w swoim kolejnym meczu w NBA. Tym razem Jego drużyna zmierzyła się z Toronto Raptors. Mimo, iż Polak był rezerwowym to nie przeszkodziło Mu to na zdobycie największej liczby punktów w swoim zespole. w ciągu 34 minut zdobył 17 punktów i odnotował 11 zbiórek przy czym zaliczył już dziesiąte double- double w swojej karierze za oceanem. Taką samą liczbę punktów zdobył Jego drużynowy kolega Vince Carter dla którego był to bardzo ważny mecz, ponieważ spędził wiele udanych lat właśnie w Toronto.
Phoenix Suns wygrało swój mecz dosyć łatwo 110-92. Można odnotowac jeszcze, że steve Nash zaliczył asystę nr 9000 w swojej karierze co robi naprawde wielkie wrażenie.

środa, 23 lutego 2011

Lampe i Koszarek grają dalej

Jak już wspominałem drużyna Macieja Lampe zapewniła sobie awans w ubiegłym tygodniu do ćwierćfinałów Pucharu Europy. Wczoraj UNIKS Kazań przegrał na Wyspach Kanaryjskich z Gran Canarii 73:76. Polak zdobył 11 pkt i miał 8 zbiórek.
Na szczęście nie jest to jedyny Polak, który zagra w ćwierćfinałach. Drugim naszym reprezentantem będzie Łukasz Koszarek, którego włoska Pepsi Juve Caserta wygrała swój mecz w Stambule z Galatasaray CC 64:54 i także zapewniła sobie awans do dalszej rundy.
Warto odnotować, że Polak był drugim strzelcem swojego zespołu i zanotował w ciągu 17 minut 10 pkt, a także asystę.
Za tydzień mecze ostatniej kolejki fazy grupowej Pucharu Europy.

poniedziałek, 21 lutego 2011

Zachód lepszy od Wschodu

W nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego odbył się 60. mecz pomiędzy gwiazdami Wschodu z gwiazdami Zachodu, którzy na co dzień występują na parkietach NBA.
Spotkanie odbyło się jak co roku w luźnej atmosferze. Nie brakowało jak zawsze wielu wspaniałych akcji zakończonych wsadami. Mecz rozpoczął się od mocnego ruszenia gwiazd Wschodu, jednak po kilku minutach zostali sprowadzeni na ziemię, zwłaszcza dzięki świetnie dysponowanemu Kobe Bryant'owi, który tego wieczoru był nie do zatrzymania. Zresztą nie wielu chciało Go zatrzymać. Przecież to święto koszykówki, więc po co komu psuć świetne akcje i narażać się na ewentualne kontuzje przy blokach czy przechwytach:)
Mecz zakończył się zwycięstwem Zachodu 148-143. A MVP spotkania został wspomniany przeze mnie Koby Bryant, który zanotował na swoim koncie 37 punktów. Myślę, że wybór gracza meczu zadowolił całą widownie w hali Staples Center. Bryant został wybrany najbardziej wartościowym graczem Mecz Gwiazd po raz czwarty w karierze, co udało się tylko dotychczas jednemu koszykarzowi, czyli Bobowi Petitowi.

Griffin królem dunkerów

W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego odbyły się konkursy związane z All Stars Weekend, które odbywały się w hali Staples Center w Los Angeles.
Pierwszy konkurs to pojedynek drużyn złożonych z trzech graczy. W tym konkursie najlepsza była ekipa z Atlanty, która uzyskała najlepszy czas.
Drugi konkurs to Skills challange w którym rozgrywający mają za zadanie pokonanie toru przeszkód w jak najlepszym czasie. Temu zadaniu najlepiej sprostał Stephon Curry z Golden State Warriors i to On został zwycięzcą tego konkursu.
Następny konkurs to rzuty za trzy punkty. Tytuły nie zdołał obronić Paul Pierce, który ledwo wszedł do finałowej serii. Co ciekawsze konkursu nie wygrał też faworyzowany, kolega klubowy Pierca, Ray Allen. W finale obaj przegrali z Jamesem Jonesem z Miami Heat, który zdobył 20 z 30 możliwych punktów.
Na deser został najbardziej oczekiwany tego wieczoru konkurs wsadów.
Wystąpiło w nim sześciu zawodników. W tym niesiony dopingiem miejscowej publiczności gracz Los Angeles Clippers Blake Griffin. W konkursie gracze przygotowali wiele niespodzianek a zarazem nowości. Można było zaobserwować takie sytuacje jak m.in. Wsad dwoma piłkami na 2 kosze czy trzema piłkami na jeden kosz, a także wsad w którym zawodnik ściąga maskotkę zębami z obręczy kosza:)
Jednak najbardziej efektownym wsadem, a zarazem akcją która dała zwycięstwo Griffinowi było przeskoczenie nad maską samochodu!!!
Konkurs był naprawdę bardzo efektowny i oby z roku na rok był coraz ciekawszy. Czy koszykarze będą w stanie wymyślić coś równie ciekawego jak w tym roku dowiemy się już za rok;)

sobota, 19 lutego 2011

All Stars Weekend rozpoczęty!!!

W tym roku największe gwiazdy NBA zebrały się w Los Angeles na największej co rocznej imprezie koszykarskiej, czyli All Stars Weekend. W nocy z piątku na sobotę odbyła się pierwsza część jaką był mecz debiutantów z ekipą drugoroczniaków grających na parkietach ligi NBA.
Zespół debiutantów okazał się lepszy i wygrał spotkanie 148-140. Jak widać po wyniku, niewiele było gry obronnej, ale przecież o to chodzi w tej imprezie. Koszykarze popisywali się pięknymi akcjami, które bardzo często były kończone dunkami, a także celnymi rzutami za 3 punkty.
MVP meczu został John Wall z Washington Wizards, który zdobył aż 22 asysty i 12 pkt.
Jest to drugie zwycięstwo debiutantów z rzędu w meczu Rookie Challenge.
Już w dzisiejszej nocy czeka nas wiele atrakcji związanych z Weekendem Gwiazd. Na parkiecie odbywać się będą tradycyjne konkursy w tym najbardziej oczekiwany konkurs wsadów, który na pewno nas nie zawiedzie.
A w nocy z niedzieli na poniedziałek już All Stars Game !!! Zapraszam:)

czwartek, 17 lutego 2011

Juniorzy poznali rywali

Polska kadra U-19 poznała rywali z którymi zmierzy się w tegorocznych mistrzostwach świata. Nasi juniorzy trafili do grupy A i zagrają z takimi zespołami jak: Rosja, Brazylia i Tunezja.
10. MŚ U19 odbędą się w dniach 30 czerwca – 10 lipca. Polska jest aktualnym wice mistrzem świata, więc jest w gronie faworytów do tytułu czy chociażby do miejsca na podium.
Poniżej wyniki losowania wszystkich grup:
Grupy MŚ koszykarzy do lat 19 (roczniki 1992 i młodsze):
Gr. A: Polska, Rosja, Brazylia, Tunezja
Gr. B: Argentyna, Łotwa, Tajwan, Australia
Gr. C: Chorwacja, Korea Płd., Kanada, Litwa
Gr. D: USA, Chiny, Serbia, Egipt

Lampe znów skuteczny

W kolejnym meczu Pucharu Europy drużyna UNIKS Kazań w składzie którego grał Maciej Lampe odniósł kolejne zwycięstwo. Tym razem wygrali z serbskim Hemofarmem Vrsac 90:72.
Wielki udział w tym zwycięstwie miał Polak, który zdobył aż 19 punktów w ciągu 21 minut. Zwycięstwo sprawiło, że rosyjski zespół awansował do ćwierćfinałów.
Tym bardziej cieszy, że duży udział w tym sukcesie miał nasz rodak. Miejmy nadzieję, że ćwierćfinały to minimum tego na co stać drużynę Polaka.

poniedziałek, 14 lutego 2011

Gortat znów skuteczny

Polski jedynak grający w lidze NBA znów sieje postrach na parkietach. W ostatnim meczu przeciwko Sacramento Kings Marcin Gortat zdobył 20 punktów. Trafił 6 na 9 rzutów za dwa punkty oraz 8 na 8 osobistych, czym może się pochwalić:)
Niestety jednak drużyna Phoenix Suns przegrała swój mecz we własnej hali 108-113.
Słońca przeważały przez całe spotkanie, jednak to końcówka należała do gości.
Gortat był drugim strzelcem swojej drużyny tuż za Stevem Nashem, który uzyskał 22 punkty i zaliczył aż 18 asyst!
W innym ciekawym meczu, była drużyna Polaka, Orlando Magic wygrało z Los Angeles Lakers 89-75. Świetny mecz zagrał Dwight Howard, który zdobył 31 punktów z czego 19 w drugiej połowie. Po 17 punktów zdobyli dla Lakers Kobe Bryant i Bynum, jednak to nie dało Im zwycięstwa.

Gwiazdy lepsze od reprezentacji

W niedzielę wieczorem odbył się mecz gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy kontra reprezentacja Polski koszykarek. Drużyny reprezentowały bardzo wyrównany poziom, dlatego również byliśmy świadkami dogrywki.
Drużyna gwiazd ligi wygrała z zawodniczkami reprezentującymi nasz kraj po dogrywce 90-87. Kadra Biało-Czerwonych była osłabiona brakiem Agnieszki Bibrzyckiej co momentami było widoczne.
Dla reprezentantek Polski, lubelski mecz był jednym z ważnych elementów przygotowań do czerwcowych mistrzostw Europy, których Polska ( przypominam) jest gospodarzem.
Najlepszą zawodniczką lubelskiego Meczu Gwiazd uznana została Jelena Maksimović z Energi Toruń. Natomiast konkurs rzutów za trzy punkty wygrała Laurie Koehn (UTEX ROW Rybnik).

niedziela, 13 lutego 2011

Polpharma zdobywcą Pucharu Polski

Koszykarze Polpharmy Starogard Gdański wygrali w finale rozgrywanym w Gdyni z Anwilem Włocławek i zdobyli po raz pierwszy w historii istnienia swojego klubu Puchar Polski.
Pokonali Oni zespół vice mistrzów Polski 75-67. Mecz jednak był bardzo zacięty. Po 6 minutach gry Anwil prowadził już 16-6 i zapowiadało się iż to zespół z Włocławka jest w lepszej dyspozycji i to On sięgnie po Puchar Polski. Nic jednak bardziej mylnego, Gracze Polpharmy szybko odrobili stratę i po pierwszej na tablicy widniał wynik 20-19 dla Anwilu.
Od tej chwili koszykarze ze Starogardu Gdańskiego przejęli inicjatywę i już do końca meczu jej nie oddali. W drugiej kwarcie wygrali 22-16.
Natomiast trzecia kwarta to już popisowa gra podopiecznych trenera Zorana Sretenovicia. Zdobyli szybko 8 punktów z rzędu i przewaga wzrosła już do 17 punktów (57:40). Mając taką przewagę nic już nie zapowiadało większych emocji. A jednak było inaczej. Im bliżej końca meczu tym bardziej Anwil dochodził do głosu. Na 4 min. przed końcem meczu Polpharma prowadziła już tylko 65-63. Jednak w ostatniej chwili przebudziła się ekipa ze Starogardu i ostatecznie utrzymała prowadzenie do końca spotkania wygrywając 75-67.
Spotkanie stało na bardzo dobrym poziomie ( jak na naszą ligę) i oby w przyszłości było jak najwięcej tak emocjonujących finałów.

sobota, 12 lutego 2011

Znamy parę finalistów PP

Niespodziewanie mistrzowie Polski, zespół Asseco Prokom Gdynia przegrał półfinałowe spotkanie o Puchar Polski z Polpharmą Starogard Gdański 66-67. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie. O zwycięstwie gości przesądził 2,7 sekundy przed końcem Deonta Vaughn, który popisał się skutecznym wejściem pod kosz. Trener Asseco Prokom Tomas Pacesas wziął czas, ale rzut świetnie grającego Tommy'ego Adamsa był niecelny.

W drugim półfinale koszykarze Anwilu Włocławek pokonali zespół Trefla Sopot 78-71. Ten mecz był zdecydowanie mniej wyrównany niż od drugiego półfinału. Przez cały mecz Anwil przeważał i objął prowadzenie już w pierwszych minutach meczu, którego już nie oddał do końca spotkania.

Mecz finałowy pomiędzy Anwilem Włocławek, a Polpharmą Starogard Gdański odbędzie się już dziś wieczorem. Transmisja w TVP Sport o 17.50. Serdecznie zapraszam!!!

Zespół Polaka w końcu na "plusie"

Zespół Marcina Gortata wziął się ostro do roboty i efekty już widać. W końcu grają skutecznie, a także co raz bardziej efektownie, co było przecież znakiem firmowym Słońc przez ostatnie sezony. W ubiegłej nocy wygrali swój 26 mecz w tym sezonie co daje im bilans 26-25 i nareszcie wyjście na "plus".
Gracze z Phoenix wygrali swój mecz w Salt Lake City z Utah Jazz wynikiem 95-83. W zwycięstwo miał swój wielki wkład Marcin Gortat, który trafił 6/10 rzutów za dwa punkty. Odnotował także 10 zbiórek co dało Mu kolejne double- double w tym sezonie. Do tego dołożył jeszcze 2 bloki, asystę, przechwyt oraz stratę.
Suns zajmują dziesiąte miejsce w Konferencji Zachodniej i są co raz bliżej wejścia do Play Off. Przypominam, że wchodzi 8 zespołów.
I jeszcze taka ciekawostka: W końcu swoją katastrofalną passę 26 porażek z rzędu przerwali gracze Cleveland Cavaliers. Wygrali oni swój ostatni mecz po dogrywce z LA Clippers 126-119. Widać, że po odejściu Lebron'a gracze Cleveland nie potrafią się odnaleźć.

piątek, 11 lutego 2011

Mecz gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy

Już w niedzielę odbędzie się mecz pomiędzy gwiazdami kobiecej ligi Ford Germaz Ekstraklasy a reprezentacją Polski koszykarek. Odbędzie się on w hali Globus w Lublinie, która pomieści komplet, czyli ponad 2 tysiące widzów. Po tej liczbie widać jak " wielkie" jest zainteresowanie tym meczem. Mecz gwiazd i tylko 2 tys. kibiców zasiadających w lubelskiej hali. Ta liczba odzwierciedla nam dobrze w którym miejscu stoimy, jeśli chodzi o koszykówkę kobiet:)
Tak czy inaczej serdecznie zapraszam do kibicowania.
Do pierwszej piątki Drużyny Gwiazd wybranej przez kibiców wystawiono: Veronika Bortelova (Energa Toruń), Stephanie Raymond (Artego Bydgoszcz), Alicia Gladden (Energa Toruń), Amisha Carter (CCC Polkowice) i Jelena Maksimovic (Energa Toruń).
Życzę wielu emocji!!!

Rekord trójek pobity!

Ubiegłej nocy został pobity rekord zdobytych trójek w historii ligi NBA. Dokonał tego gracz Los Angeles Lakers Ray Allen, który pobił dotychczasowy rekord należący do Reggiego Millera wynoszący 2560 trafień. Super strzelec Indiana Pacers dokonał tego w 1389 spotkaniach w ciągu 18 sezonów. Natomiast Allen potrzebował do tego 1074 spotkań w 14 sezonach!
Lakers walczą z Dallas Mavericks o 2. miejsce w konferencji Zachodniej. Czeka ich jednak seria trudnych meczów wyjazdowych. Już dziś zagrają w Nowym Jorku z Knicks, a w niedzielę zmierzą się z Magic w Orlando.
Natomiast Phoenix Suns wygrało swój mecz z Golden State Warriors 112-88. W tym mecz zagrał Marcin Gortat. Polak zdobył sześć punktów i miał dziewięć zbiórek.

czwartek, 10 lutego 2011

Znamy półfinalistów PP

Koszykarze Trefla Sopot pokonali w ćwierćfinale Pucharu Polski po niezwykle ciężkim boju PGE Turów Zgorzelec 89:81 i w półfinale zagrają z Anwilem Włocławek.

W drugim meczu koszykarze Polpharmy Starogard Gdański pokonali PBG Basket Poznań 71:62 i w półfinale zmierzą się z Asseco Prokom Gdynia.
W drugim półfinale Trefl Sopot zmierzy się z Anwilem Włocławek. W ćwierćfinale Trefl pokonał w środę 89:81 PGE Turów Zgorzelec, a włocławianie wygrali we wtorek 99:78 z Kotwicą Kołobrzeg.

Finałowy turniej odbędzie się w piątek i sobotę w Gdyni.

Oto wyniki:
Trefl Sopot - PGE Turów Zgorzelec 89:81 (19:24, 22:17, 22:18, 26:22)
Polpharma Starogard Gd. - PBG Basket Poznań 71:62 (16:8, 21:21, 20:11, 14:22)

poniedziałek, 7 lutego 2011

Dopiero w marcu poznamy trenera

Dziś zbierze się Polski Związek Koszykówki i będzie debatował nad przyszłością polskiej koszykówki. Na spotkaniu zostanie poruszonych na pewno wiele tematów. Jednak najbardziej interesującym będzie sprawa trenera reprezentacji Polski. Jak wiadomo,już od kilku miesięcy nasza kadra nie ma szkoleniowca. Gdyby w tym roku nie było mistrzostw Europy to chyba nadal by tak było. Zresztą jak widać, wielu osobom chyba to nie przeszkadza w zarządzie. W sumie po co nam jak nie ma żadnej imprezy? Po to żeby zarabiał niezłą pensję i nic nadzwyczajnego nie robił:)
Jak dowiedziały się media, nazwisko nowego trenera zostanie podane do opinii publicznej już, albo dopiero w marcu. A umowa jaką podpisze będzie obowiązywała w okresie 3-5 lat, co jest czymś nowym w poczynaniu PZKosz:)
Oby te zmiany przyniosły nam lepsze czasy w naszej krajowej koszykówce.

czwartek, 3 lutego 2011

Świetna forma Polaka

Po raz kolejny Marcin Gortat udowadnia, że jest bardzo przydatnym graczem w Phoenix Suns. Gra ostatnio wyśmienicie zarówno w obronie jak i w ataku. W ostatnim meczu zdobył 19 punktów i 11 zbiórek, notując tym samym szóste double-double w ostatnich ośmiu meczach na parkietach ligi NBA!!! Co jest rewelacyjnym wynikiem. Zwłaszcza jak na europejczyka, a co dopiero Polaka:)
Phoenix Suns wygrało 92:77 z Milwaukee Bucks, a Polak był najskuteczniejszym strzelcem w tym meczu. Bardzo dobrze układała się współpraca Gortata ze Steve'm Nashem, który co prawda zdobył tylko 9 punktów, ale zaliczył aż 13 asyst, z czego większość na Marcinie.
Głównie dzięki bardzo dobrej grze Polaka, Słońca w końcu zaczęli wygrywać. W ostatnich trzech meczach zaliczyli komplet zwycięstw i legitymują się bilansem 23-24, co pozwala jeszcze myśleć o awansie do fazy playoff.