sobota, 26 lutego 2011

Gortat zadziwia!

Marcin Gortat znów wszedł z ławki rezerwowych w swoim kolejnym meczu w NBA. Tym razem Jego drużyna zmierzyła się z Toronto Raptors. Mimo, iż Polak był rezerwowym to nie przeszkodziło Mu to na zdobycie największej liczby punktów w swoim zespole. w ciągu 34 minut zdobył 17 punktów i odnotował 11 zbiórek przy czym zaliczył już dziesiąte double- double w swojej karierze za oceanem. Taką samą liczbę punktów zdobył Jego drużynowy kolega Vince Carter dla którego był to bardzo ważny mecz, ponieważ spędził wiele udanych lat właśnie w Toronto.
Phoenix Suns wygrało swój mecz dosyć łatwo 110-92. Można odnotowac jeszcze, że steve Nash zaliczył asystę nr 9000 w swojej karierze co robi naprawde wielkie wrażenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz