poniedziałek, 21 lutego 2011

Griffin królem dunkerów

W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego odbyły się konkursy związane z All Stars Weekend, które odbywały się w hali Staples Center w Los Angeles.
Pierwszy konkurs to pojedynek drużyn złożonych z trzech graczy. W tym konkursie najlepsza była ekipa z Atlanty, która uzyskała najlepszy czas.
Drugi konkurs to Skills challange w którym rozgrywający mają za zadanie pokonanie toru przeszkód w jak najlepszym czasie. Temu zadaniu najlepiej sprostał Stephon Curry z Golden State Warriors i to On został zwycięzcą tego konkursu.
Następny konkurs to rzuty za trzy punkty. Tytuły nie zdołał obronić Paul Pierce, który ledwo wszedł do finałowej serii. Co ciekawsze konkursu nie wygrał też faworyzowany, kolega klubowy Pierca, Ray Allen. W finale obaj przegrali z Jamesem Jonesem z Miami Heat, który zdobył 20 z 30 możliwych punktów.
Na deser został najbardziej oczekiwany tego wieczoru konkurs wsadów.
Wystąpiło w nim sześciu zawodników. W tym niesiony dopingiem miejscowej publiczności gracz Los Angeles Clippers Blake Griffin. W konkursie gracze przygotowali wiele niespodzianek a zarazem nowości. Można było zaobserwować takie sytuacje jak m.in. Wsad dwoma piłkami na 2 kosze czy trzema piłkami na jeden kosz, a także wsad w którym zawodnik ściąga maskotkę zębami z obręczy kosza:)
Jednak najbardziej efektownym wsadem, a zarazem akcją która dała zwycięstwo Griffinowi było przeskoczenie nad maską samochodu!!!
Konkurs był naprawdę bardzo efektowny i oby z roku na rok był coraz ciekawszy. Czy koszykarze będą w stanie wymyślić coś równie ciekawego jak w tym roku dowiemy się już za rok;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz